Co roku, gdy temperatura spada poniżej zera, wraca on. Mit o kremie, który zamarza na twarzy, rozszerza naczynka, a może nawet rozsadza skórę od środka. Brzmi dramatycznie. Trochę jak scenariusz filmu katastroficznego. Tylko że fizjologia skóry nie jest aż tak teatralna. Jak zatem powinna wyglądać rozsądna pielęgnacja zimą?
Czy krem zamarza na twarzy? Fakty o pielęgnacji skóry zimą
Sprawdź, co zima robi z Twoją skórą
Chłodniejsza pogoda nie jest obojętna skórze. Wpływają na to przede wszystkim dwa czynniki: niska temperatura i niska wilgotność powietrza. Ta kombinacja sprawia, że naskórek ma szczególnie trudne zadanie, by utrzymać odpowiednią równowagę.
Temat wpływu wilgotności powietrza oraz niskiej temperatury na stan skóry był badany przez naukowców od wielu lat. Problemy skórne związane z zimą są dobrze opisane, a powszechnie używanymi terminami jest tzw. winter itch lub pruritus hiemalis czyli w wolnym tłumaczeniu: zimowy świąd. Pierwszy artykuł, w którym warunki meteorologiczne były obserwowane w kontekście problemów skórnych, został opublikowany w 1894 roku. Jaki jest obecny stan wiedzy?

